Jesteśmy na krótkich wakacjach! Wracamy 19 sierpnia, wtedy wyślemy wszystkie Wasze zamówienia. Przesyłamy moc dobrej energii!
DARMOWA WYSYŁKA POWYŻEJ 150 ZŁ
Napisz do nas: sklep@outofcomfortzone.pl

Out of comfort zone - blog

NASZE 2000 KM PRZEZ FINLANDIĘ

Finlandia. Dotąd jakoś dużo o niej nie myślałam. Właściwie nie miałam na jej temat zbyt wielu wyobrażeń. Nie wiedziałam, czego oczekiwać. Kojarzyła mi się tylko z Wikingową urodą (tak wiem, błędne skojarzenie ????), skoczkami narciarskimi i zimnem. Tym bardziej cieszę się, że tam trafiłam. Ta podróż stworzyła w mojej głowie obraz Suomi – miejsca, w którym żyje się dobrze.

Kraj tysiąca jezior, bo tak się o niej mówi, to w styczniu magiczna zimowa kraina. Białe lasy i drogi, feeria barw na niebie podczas krótkiego pobytu Słońca nad horyzontem. Prawdziwy spektakl zmarzniętej natury. Wśród wspomnień z tego czasu chciałabym zachować wielkie zaspy śnieżne, brodzenie po pas w białym puchu i biegówki w takich okolicznościach:

Finlandia jest dla Ciebie, jeśli:

  1. Szukasz spokoju

Zaczynam lubić spokój w każdym jego wymiarze. Chodzi o ciszę, czystość i brak nachalności estetycznej. Mniej reklam, nieposypane solą lekko odśnieżone drogi, prym natury i dostosowanie otoczenia do warunków przyrody. Nawet Helsinki wydały mi się „wolniejsze”, w dobrym znaczeniu tego słowa, a to przecież stolica.

  1. Lubisz duże przestrzenie

Nigdy nie zapomnę ogromnych połaci lasów, przykrytych białą kołdrą śniegu, które ciągnęły się przez setki kilometrów. Dobrym przykładem jest Kuusamo, moje ulubione miejsce w Finlandii. Jeździliśmy na biegówkach wokół zamarzniętego jeziora. Biały świat rozciągał się aż po sam horyzont.

  1. Przyjemność sprawia ci siedzenie w saunie

Odnalazłam w Finlandii nową pasję. Nigdy nie przypuszczałam, że sauna może być aż tak przyjemna. Po spacerze w kilkustopniowym mrozie nic nie rozgrzewa tak, jak 20 minut w 80 stopniach. Finów jest jakieś 5,5 mln, a saun mają 2,5 miliona – wszyscy mogliby zmieścić się w saunach w jednym momencie (polecam „Przewodnik ksenofoba. Finowie.” – Tarja Moles). Potwierdzeniem może być to, że w każdym miejscu, w którym spaliśmy – korzystaliśmy z sauny.

  1. Masz dość tłumów

Suomi spokoju dodaje niski współczynnik gęstości zaludnienia. Kilkaset kilometrów jazdy główną drogą krajowych, a mijane samochody można policzyć na palcach jednej ręki. Poza tym – Finlandia nie jest oczywistą destynacją turystyczną, a więc nie utkniesz w kolejkach i tłumie podróżnych. Oczywiście, usłyszysz język rosyjski ze względu na gości z sąsiedztwa, ale nie jest to absolutnie coś przeszkadzającego.

  1. Wierzysz w Świętego Mikołaja ????

Jedno z największych przeżyć wyjazdu – spotkać Świętego Mikołaja, który mówi do Ciebie po polsku „Dzień dobry!”. Niesamowicie pielęgnowany mit, pod którego urokiem byliśmy nawet jako dorośli ludzie (dowodem jest to, że usiedliśmy obok brodatego staruszka z grzecznie złączonymi kolankami i niepewnymi minami ????). Finowie robią to dobrze – ze smakiem, stylem i odpowiednim sobie poczuciem estetyki. Uczucie nie do opisania!

To był dobry czas.

M.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów